Hello, Hello World!
Dziś zamieszczam coś, co napisałam, wydawałoby się z rok temu... Redaktor naczelny się zmienił, ale gazeta pozostała ta sama.
Fun Fact: Kupuję polskiego InStyle od pierwszego numeru. Aczkolwiek ze starych numerów zostały mi same okładki..;)
P.S.
Czekam niecierpliwie na Wasze zgłoszenia;) przesyłajcie je na -> maggie.cz656@gmail.com
Dzień w redakcji ( 15 lutego 2012 )
Do niedawna moje wyobrażenie o redakcji magazynu mody, czy jakiegokolwiek pisma, było ukształtowane m.in. przez film „Diabeł ubiera się u Prady”, gdzie redaktor naczelna była kimś w rodzaju władcy, a pracowników traktowała jako swoich poddanych. Otóż okazuje się, że jest inaczej. A przynajmniej w redakcji polskiej edycji InStyle.
Pierwszy numer InStyle ukazał się w listopadzie 1993 roku w Stanach Zjednoczonych. Główna siedziba pisma mieści się w Nowym Jorku. Jest ono wydawane w 17 różnych krajach. Obecnie edaktorem naczelnym amerykańskiej edycji jest Ariel Foxman, który objął to stanowisko w 2008 roku.
InStyle w liczbach
Magazyn kupowany jest głównie przez kobiety(92%) w wieku 35-54 lat(37%) z dochodem powyżej 50,000$(71%), mających wyższe wykształcenie(73%), pracujących(71%), posiadających własny dom(65%). Są one singielkami, wdowami, rozwódkami lub będące w separacji(53%). Dane te pochodzą z 2010 roku, w którym magazyn kupiło 10,329,000 osób. InStyle jest najpopularniejszym międzynarodowym pismem modowym.
Pierwszy numer polskiej edycji InStyle ukazał się w marcu 2008 roku w nakładzie 300 tys. egzemplarzy. Wydanie kwietniowe ukaże się już w nakładzie 171 500 egzemplarzy.
Ludzie za kurtyną
Rodzimym InStyle'm kieruje Piotr Zachara. Dotychczas znany był mi tylko z „Notatki Redaktora” z pierwszych stron magazynu. Po rozmowie z nim, stwierdzam, że jest to człowiek z prawdziwą pasją. Zresztą pasją odznaczają się wszyscy członkowie redakcji. Codziennie z zapałem podejmują się nowych wyzwań, by każdy numer InStyle był ciekawy i mógł być inspiracją w tworzeniu własnego stylu. Tak, InStyle to magazyn o stylu. Propozycje stylistek są świeże, intrygujące i każdy znajdzie w nich coś dla siebie.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz